pikniki z klasyką

Pikniki z Klasyką: „Oliver Twist” albo jak się zestarzałeś, chłopcze?

Na dzisiejszym Pikniku gościmy Charlesa Dickensa, szacownego seniora, który 7 lutego obchodzi urodziny (dzisiaj akurat 208.) i jedną z jego wczesnych powieści, a mianowicie „Olivera Twista”. Razem z Tarniną zastanawiamy się nad tym, co się w tej książce zestarzało i co nie gra, a co nadal fascynuje i wciąga. Był ten Dickens geniuszem, czy nie …

Pikniki z Klasyką: „Dom o Siedmiu Szczytach” albo zahipnotyzowane kury, mroczny dagerotypista i rodowa klątwa

Zapraszamy dzisiaj na rozmowę (tutaj dyskutujemy) o amerykańskiej klasyce z połowy dziewiętnastego wieku, najznakomitszej wedle historii literatury powieści Nathaniela Hawthorne’a, czyli o „Domu o siedmiu szczytach”. Opiewane jako dzieło traktujące o czarach i czarownicach, idealnie nadaje się na dzisiejsze Andrzejki. A gdybyście mieli ochotę wpaść na kolejny piknik – termin dogadamy wkrótce – to zostajemy …

Powrót do Pikników z Klasyką albo o „Klaudynie w szkole” Colette

Zapraszamy dzisiaj na powracające na nasze blogi „Pikniki z Klasyką”. W dzisiejszym odcinku zastanawiamy się wraz z Tarniną, o czym właściwie jest „Klaudyna w szkole”. W sierpniu mamy nadzieję zabrać się za jakiś klasyczny horror, więc jeśli coś polecacie, koniecznie dawajcie znać! A tymczasem do wzięcia udziału w dyskusji zapraszamy tradycyjnie w jednym miejscu, tym …

Ta wojna w tle albo o „Pożegnaniu z bronią” E. Hemingwaya

Muszę Wam powiedzieć: jestem zaskoczona. Jestem zaskoczona tym, jak bardzo „Pożegnanie z bronią” jest i naraz nie jest o wojnie – o tym specyficznym doświadczeniu, które okazuje się bardziej uniwersalne i o tym, jak wygląda rysunek płci w tej flagowej powieści Hemingwaya. I ile miejsca w dziele o wojnie i o mężczyznach rozprawiających ze sobą …

Krajobraz pamięci albo o „Do latarni morskiej” V. Woolf

Powiem tak. Najpierw okazało się, że jedyna biblioteka w okolicy, w której jest dostępny egzemplarz powieści, się remontuje. Co prawda oznacza to, że można spokojnie wynieść stamtąd książki, komputery i co tam jeszcze, nie zwróciwszy niczyjej uwagi, ale wyproszenie wypożyczenia albo chociaż lektury na miejscu jest nie do zrobienia (long story…). Potem znajomi straszyli, że …