lemat-o

Lemat-o #2: Radzieccy uczeni nad jeziorami bakelitu albo o „Astronautach” S. Lema

  Przyszła do naszego kraju fala upałów, więc zupełnym przypadkiem nie ma lepszej lektury niż ta o podróży na Wenus, gdzie panują kosmiczne upały, a rozżarzona powierzchnia planety zachęca do spacerów jeszcze mniej niż nasza przy takiej pogodzie. Ale ad rem: przeczytałam drugą z kolei książkę Lema, a teraz pragnę podzielić się z Wami wrażeniami. …

Lemat-o #1 albo o „Człowieku z Marsa” S. Lema

No to zaczęłam. Na pierwszy ogień poszedł debiut Lema, czyli wydawana w odcinkach w 1946 roku powieść „Człowiek z Marsa”. Czy to jest proza zwiastująca geniusza? Moim zdaniem nie. Czy jest to spektakularnie zła książka? W żadnym przypadku. Czy czuję się zachęcona po niej, by dalej zgłębiać twórczość Lema? I tak, i nie. Jestem osobą, …