akcje czytelnicze

Nabokoviada 2: Martwe dusze albo co to za jeden, ten Cziczikow?

„Ale przecież bryczka, katarynka i martwe dusze, wszystko razem!” Mikołaj Gogol, „Martwe dusze” w przekładzie Wiktora Dłuskiego (wszystkie cytaty w tekście pochodzą z tego – świetnego zresztą – tłumaczenia) Nabokov od początku nie owija w bawełnę, a ja trochę poowijam. Ci z Was, którzy z krzykiem uciekają od tekstów o książkach zaczynających się od historyjek …

Nabokoviada 2 albo o ponownym czytaniu z mistrzem

Słuchajcie, obiecywałyśmy razem z Naią, że skoro Vladimir Nabokov napisał jeszcze oprócz swoich wykładów z literatury powszechnej także te z literatury rosyjskiej, to my w końcu po nie sięgniemy. I sięgamy! Nadszedł ten dzień! I proponujemy Wam, a jakże, wspólne czytanie. „Wykłady z literatury rosyjskiej” są skomponowane nieco inaczej (i mają, jak odkryłyśmy, różne wersje) …

Z rodziną lepiej na zdjęciu albo o „Szczurach w murach” H. P. Lovecrafta (oraz o akcji „W okopach”)

Jak być może pamiętacie, moje pierwsze spotkanie z twórczością Samotnika z Providence było dość sporadycznie zachwycające. Trochę narzekałam na styl, trochę przyznawałam rację wszystkim tym, którzy mówili o hipnotyzującej sile tych opowiadań. Postanowiłam wrócić do zgłębiania twórczości autora mitologii Cthulu. Padło tym razem na opowiadanie zamieszczone w zbiorze „Zgroza w Dunwich i inne przerażające opowieści”, …

Wieś była ponura jak zawsze* albo o „Kordianie i chamie” L. Kruczkowskiego

To co, zaczynamy tak już serio-serio Lato z Leonem? Na pierwszy ogień poszła debiutancka powieść autora, i chyba też przy okazji powieść najbardziej znana. Ulokowany na przełomie lat dwudziestych i trzydziestych XIX wieku „Kordian i cham”. Opowieść o rodzącym się powstaniu, tym, czym właściwie jest naród i o podłej doli chłopa w Królestwie Kongresowym, które …