Miesiąc: Styczeń 2017

Nobel dla Gombrowicza albo o tajnych archiwach, spiskujących sekretarzach i kontrowersyjnych nagłówkach

Założę się, że w ciągu ostatnich dwóch-trzech dni pewnie ze dwa-trzy razy natrafiliście błądząc wzrokiem po mediach (a na pewno tych społecznościowych) na artykuły krzyczące „Nobel dla Gombrowicza!” lub pytające „Nobel dla Gombrowicza?”. Zanim jednak wpadniecie w panikę lub euforię z powodu potencjalnej nagrody dla zmarłego w 1969 roku autora „Ferdydurke” warto sobie uświadomić, o …

Przez skarpety do szczęścia albo o „Hygge. Kluczu do szczęścia” M. Wikinga

Nie jest Wam zapewne obca sytuacja, w której czytacie jakąś książkę i nagle w domu pojawia się jakaś inna, niekoniecznie nawet planowaliście ją czytać, no ale skoro już się pojawiła… Taka właśnie sytuacja spotkała mnie z Hygge. Klucz do szczęścia, więc zasiadłam sobie popołudniem, przeczytałam i śpieszę się podzielić wrażeniami. Pewnie już widzieliście to słowo …