Miesiąc: Grudzień 2016

Baśń nie całkiem baśniowa albo o „Pani Bovary” (Nabokoviada #3)

„Pani Bovary” – i tu następuje pierwszy zgrzyt między moją refleksją na temat tej powieści a jej wykładnią u Nabokova – jest powieścią bliską doskonałości między innymi dlatego, że nie szuka winnych. Pokazuje los swojej głównej bohaterki, nie twierdząc, że stało się jak się stało przez jej „upadek moralny”, ani że to wina społecznego układu …