Miesiąc: Listopad 2015

3 bohaterów literackich, którzy świetnie sprawdziliby się w innej roli albo nagła zamiana miejsc

Jak wspominałam wczoraj, znowu choruję, i w takich warunkach wena mnie opuszcza (jak również możliwość dłuższego pisania). Dlatego dzisiaj taki wpis do rozwinięcia. Zainspirowana rozmową z Myszą i wspaniałymi crossoverami (zobaczcie koniecznie!) pomyślałam sobie: jakież by to postaci literackie przenieść w inne miejsce, żeby zrobiło się ciekawie? Propozycje mam trzy, z braku sił, ale wierzę, …

Jakim typem czytelnika możesz stać się na jesienio-zimę albo o książkach, zwierzętach i opadających liściach

Jesień w całej swojej krasie, Pyza znowu rozchorowana aż (nie)miło, cóż pozostaje? Tylko snuć refleksje o tym, że nadchodząca zima zmusza do zmiany przyzwyczajeń czytelniczych. No dobrze, może nie tyle zmusza co – każe się przystosować. A stąd już prosta droga do bardziej przyrodniczych analogii. Zatem dzisiaj krótki odcinek z kamerą wśród czytelników. Zobaczymy, co …

Czasami lepiej, kiedy jest ciemność albo o „Effi Briest” T. Fontane’a

Theodor Fontane nie wydaje mi się być jakoś szaleńczo obecny w naszym myśleniu o literaturze niemieckiej. Tymczasem jest to klasyk, wielokrotnie ekranizowany, czytany i powszechnie chwalony. Co ciekawe, część jego powieści rozgrywa się na terenach Hinterpommern, jak powiedzielibyśmy dzisiaj: na Pomorzu Zachodnim. Zatarłszy więc ręce ruszyłam do lektury, chcąc się przekonać, co też u schyłku …

10 rzeczy, które ludzie mówią ci, kiedy niesiesz dużo książek albo o rozmowach

Jeśli zdarzyło się Wam kiedyś iść z naręczem książek, na pewno spotkaliście się z tym, że otoczenie ustami któregoś ze swoich przedstawicieli postanowiło jakoś ten fakt skomentować. I, co ciekawe, strasznie różne rzeczy w takich komentarzach widać. Oczywiście zależy, czy przenosicie swoją stertę książek przez pokój, gdzie akurat siedzą Wasi dziadkowie, przez dzielony z przyjaciółmi …