Miesiąc: Październik 2015

W jaki sposób reagujemy na nie najlepsze książki albo o emocjach i kulturze

Wiecie co, miałam ostatnio strasznie dziwną sytuację. Otóż oblałam się wrzątkiem (to jeszcze nie jest dziwne) i zaczęłam straszliwie płakać. Nie, żeby mnie tak znowu bolało, a jednak ryczałam jak bóbr, aż się mój Domownik wystraszył, że trzeba jechać do szpitala, a tu tymczasem oparzenie z gatunku tych, po których robi się „auć”, wkłada rękę …