właściwie recenzja

Skąd się bierze strach? Albo jeszcze o opowiadaniach A. Bierce’a

  Poszłam za ciosem i jeszcze podczytałam kilka opowiadań Bierce’a, więc jakże mogłabym się nie podzielić wrażeniami? Tym razem na warsztat poszły: polecana przez Qbusia „Chickamauga”, rekomendowani przez Beatę „Człowiek i wąż” i coś, co skusiło mnie tytułem, czyli „Grób bez dna”. Chociaż pochodzą z różnych repertuarów – pierwsze to opowiadanie wojenne, drugie zdecydowanie najlepiej …

W wirze wydarzeń albo o „Zadzwoń, kocham cię” A. Łaciny

Jak wiecie, jestem fanką powieści obyczajowych Anny Łaciny. Jak tylko zatem dowiedziałam się, że w sierpniu ukaże się „Zadzwoń, kocham cię”, szykowałam się na lekturę. I jak wrażenia, zapytacie? Ano, już mówię. Spojlerów zasadniczo brak. To może dla porządku najpierw o czym to jest? Weronika, nastolatka spod Poznania, w trakcie ulewy poznaje Wawrzyńca, z którym …

Woland na kempingu albo o „Bogatym księciu” N. Rolleczek

Cóż to jest za powieść! Gdyby wydano ją dzisiaj, na pewno miałaby na ostatniej stronie okładki rekomendację w rodzaju „polski Mistrz i Małgorzata!”. Sama Rolleczek w trakcie fabuły te Bułhakowowskie skojarzenia nieco wyśmiewa, ale coś jest na rzeczy (choć, jak wiadomo, dzierżmy wszystkie proporcje). Zdaje się, że wydanie Wydawnictwa Literackiego, w dość paskudnej okładce z …

Upiorologia stosowana albo o „Księciu Romanie” i „Czarnym macie” J. Conrada

Latem hasłem wyzwania „Klasyka grozy” był horror marynistyczny… …którego zapewne nie widzieliście na tym blogu, bo też i nie zdążyłam nic przeczytać. A nawet wypożyczyłam sobie z biblioteki „Okręt widmo” pełna dobrych chęci (Dominice poszło lepiej i wygląda na to, że to must read dla fanów „Piratów z Karaibów”), jak również wyszukałam stojące od dawna …

Pamiętać nie znaczy zawsze to samo albo o „Uroczych wakacjach” N. Rolleczek

Kiedyś napiszę wpis o tym, jakie polskie powieści uważam za najlepsze, a wśród tych powieści będą na pewno „Urocze wakacje”. Przeczytane kilka lat temu z zachwytem, powtórzone teraz nie tracą, a nawet zyskują w moich oczach. To jest teoretycznie dość prosta powieść. Rolleczek, po raz kolejny sięgając po fakty ze swojego życia, opisuje, jak razem …