właściwie recenzja

Szwedzkie wakacje albo o „Kim Novak nigdy nie wykąpała się w jeziorze Genezaret” H. Nessera

Skusił mnie tytuł. Kogo by nie skusił? I znalezione w sieci informacje, że rzecz jest o dorastaniu młodego chłopaka w Szwecji, w latach 60. Szukając sobie książek do wyzwania czytelniczego, odnalazłam na mojej liście „Kim Novak nigdy nie wykąpała się w jeziorze Genezaret”, a że figurowało w Biblionetce jako kryminał, z radością pomyślałam, że nadarza …

W kawiarni w Alabamie albo o „Zielonych smażonych pomidorach” Fannie Flagg

Pewnie już zauważyliście, że lubię znaleźć sobie klucz do książki. Nie chodzi mi o szufladkowanie, bo tego z kolei nie lubię (raczej), bardziej o to, żeby książka mi się ułożyła w myśleniu – nie tyle, żeby było to myślenie wygodne, ile raczej, żeby wszystkie kawałki wskakiwały na miejsce. I już. I kiedy czytałam powieść, o …

Jesteś tym, co jesz? Albo o „Zjadaniu zwierząt” J. S. Foera

O „Zjadaniu zwierząt” słyszałam swego czasu zewsząd. Potem jakoś ucichło, aż w końcu okazało się, że Krytyka Polityczna ma bożonarodzeniową promocję na książki i tym sposobem eseje Foera trafiły w końcu do mojego zbioru. Postanowiłam o nich napisać dlatego, że ani nie jest to – jak chcieliby niektórzy – ostry manifest na rzecz wegetarianizmu, ani …