wcale-nie-recenzja

Co się czyta, co się nie czyta albo o „Wendigo i innych upiorach” A. Blackwooda

No więc podczytywałam ten tom opowiadań od kwietnia i wreszcie skończyłam. Pomyślałam, że ułożę sobie je w pewnym kluczu „najbardziejowym”, żeby łatwiej mi było o nich napisać. Nie będę jakoś bardzo zachwalała samego zbioru, bo jest on dość nierówny. Te same opowiadania znajdują się w angielskiej wersji jako „Best Ghost Stories” tegoż autora i spodziewałam …

Jak przeczytać „Ulissesa” i nie zwariować albo Nabokoviada (niemal) ostatnia

No to co, zobaczymy, co z tego wyszło? To była jednak lektura! Czy Joyce zabił powieść? Kim jest człowiek w makintoszu? I o co chodzi z tą lubością opisywania pracy pęcherzy kolejnych bohaterów? Wszystko w tej książce jest jakby umyślnie spartolone. Vladimir Nabokov, Wykłady o literaturze, s. 415 Na początku chyba należy się Wam kilka …

A potem się jej znudziło albo o „Dzienniku Franciszki Krasińskiej” K. Hoffmannowej (Pikniki z Klasyką #32)

Chociaż akurat tak wyszło, że w tym roku czytamy w ramach „Pikników z Klasyką” sporo powieści z XVIII i początków XIX wieku, muszę przyznać, że dzisiejsza lektura była chyba najdziwniejszym przypadkiem, z jakim się do tej pory zetknęłam. Widzicie, zastanawiam się cały czas, czy specyfika tych powieści wynika z tego, że to dopiero początki gatunku …

Jeszcze słów kilka o wampirach albo opowiadania, ciekawostki i leitmotivy

Postanowiłam już nie rozbijać tego wpisu na kilka i zebrać wrażenia i inspiracje z ostatnich lektur „wampirycznych”, które poczyniłam. Swoją drogą, trafianie na kolejne dzieła o tej tematyce jest zasadniczo bardzo „wampiryczne”, bo jedne odwołują się do drugich, z siebie czerpią i dość łatwo je w związku z tym specyficznym pasożytnictwem namierzyć i wyłapać. Niebezpieczne …

Gadające głowy albo o „Biesiadzie widm” A. Dumasa

  Chociaż ten zbiorek Dumasa może się wydawać kompilacją znanych motywów, a często znajdzie się w nim i jakaś mniejsza bądź większa bzdurka, warto sięgnąć po niego ze względu na klimat i całkiem sprytne powiązanie ze sobą siedmiu historii. Pomimo dość dużego okrucieństwa, jakie temu skromnemu tomikowi robi okładka (zajrzyjcie tutaj, żeby się przekonać), nie …