wcale-nie-recenzja

Saga o nie zadającym pytań Peterze Grancie albo o „Foxglove Summer” B. Aaronovitcha (z przyległościami) (mniej więcej)

Dzisiejsza notka by nie powstała, gdyby nie Milvanna i Grendella z bloga „Książki mojej siostry”. A konkretnie ten ich wpis – i dyskusja pod nim. Dziewczyny były tak miłe, że pożyczyły mi piąty tom cyklu o Peterze Grancie. Dlatego jeszcze raz – tym razem publicznie – im dziękuję, a Was zapraszam do lektury. Będzie troszkę …

Ilość i jakość to pojęcia względne albo o „Sadze o Ludziach Lodu” M. Sandemo

Skoro już znacie moją opinię o tym, że nie należy się wstydzić swoich upodobań literackich, to zdradzę Wam, że moją największą chyba czytelniczą przyjemnością, czerpaną z książek, o których wiedziałam, że nie były dobre, była „Saga o Ludziach Lodu”. Niby czytadło, niby z wystawki kioskowej (nie żeby kupowanie książek w kiosku było czymś złym), a …

Książki kucharskie albo jak trudno pisze się o jedzeniu

Jedną z moich ulubionych gulity pleasures (bo nie będę udawała, że mam tylko jedną) jest oglądanie amerykańskiej wersji „Masterchefa”. Ostatni sezon co prawda nie dostarczył mi już aż takiej przyjemności, bo umknął zeń element, za który tak lubiłam ten program: mnogość sposób, na jakie członkowie jury umieli mówić o jedzeniu. Mówienie – czy w przypadku …

Oj, Scarlett, Scarlett albo o „Przeminęło z wiatrem”

Przyznam się Wam do czegoś. Nie umiem rozgryźć narratora w tej książce. Denerwuje mnie to bardzo, bo nie wiem, z czym tak do końca mam do czynienia: czy z barwną opowieścią o minionej chwale amerykańskiego Południa czy z narracją, która w dużej części opiera się o krzywdzące stereotypy i pokazuje wypaczony obraz historii i stosunków …

Samotna kobieta w nawiedzonym domu razy 5 albo specyficzne upodobania czytelnicze i jak je realizować

Chcę przeczytać książkę. O kobiecie. Kobieta przeprowadza się. Najlepiej na wieś (oho, pomyślicie, brzmi jak z Katarzyny Michalak. No więc dobrze: wykluczamy fabuły Katarzyny Michalak. Co dalej?) Kiedy kobieta już przeprowadza się, w dodatku na wieś, odkrywa, że w jej domu straszy. Wymóg dodatkowy: nie może to być stricte romans, ani zupełnie, serio-serio, horror. Trudne …