różne

Z książką mam +100 do wszystkiego albo dlaczego chcemy czuć się lepsi, bo czytamy?

To nie jest tak, że coś takiego od razu rzuca się w oczy. Albo może ja jestem mało spostrzegawcza, bo przecież i tak może być. Na początku są akcje. Akcje są dlatego, że kilka milionów Polaków nie przeczytało w danym roku ani jednej książki. No to hop, siup, zatrudniamy ludzi, płacimy aktorom, kręcimy spot. Albo …

Co pić przy czytaniu albo książka plus napój

Usiłowałam sobie ostatnio przypomnieć, czego potrzebowałam, żeby wygodnie się umościć do czytania książki, kiedy byłam mała. Doszłam do wniosku, że tak właściwie, to niczego. Może oprócz, rzecz jasna, odpowiedniego miejsca. Natomiast teraz, żeby zabrać się do lektury, lubię sobie zrobić herbatę, posprawdzać wiadomości, dobrać kolor koca pod odcień okładki… No dobrze, ale żarty na bok. …

Jadę, więc czytam albo o sposobach czytania w samochodzie

Tak jak zapowiedziałam – dzisiaj będzie wpis takiego lżejszego kalibru. W niektórych województwach naszego kraju sezon ferii się skończył, w innych zaczął, w innych jeszcze zapewne ciągle trwa albo jest na półmetku. A jak wiadomo, ferie sprzyjają przemieszczaniu się. Bierze się pod pachę kota, dziatki i starą matkę, pakuje dmuchany materac i termos z gorącą …