problematycznie

Czytałam Sienkiewicza albo raport o stanie czytelnictwa

Przesadziłabym pisząc, że opublikowane kilka dni temu wyniki badań czytelnictwa, przeprowadzone przez Bibliotekę Narodową i TNS, wstrząsnęły Polską. Co prawda trąbi się na lewo i prawo od kilku lat, że czytamy mało (chociaż bada się u nas czytelnictwo od 1971 roku, to głośno o tym, zdaje mi się, zrobiło się dopiero ostatnio), ale mam wrażenie, …

Nie kończ waść albo o polskiej powieści historycznej

Sienkiewicz, to rzecz jasna, podstawa. Każdemu Kmicic, któremu opalają boki albo Skrzetuski z trzciną w stawie przychodzą na myśl od razu, kiedy mówi się o powieści historycznej. To, że autorowi Trylogii nie raz i nie dwa zarzucano, że niespecjalnie zrobił, jak to dzisiaj mawiamy, research, to już inna para butów. Bo czy w powieści historycznej …

Złość piękności szkodzi albo o e-bookach i książkach papierowych

 Tak jak obiecałam, dzisiaj postanowiłam napisać o tym drążącym serca wielu książkofili problemie: na czym czytać? Co jest lepsze: czytnik czy papierowa książka? Nie tyle zamierzam tutaj jednak pisać o tym, co ma jakie zalety, a jakie wady, raczej chciałabym się zastanowić nad sensem takich dyskusji i poddać, jak to się w pewnych kręgach mówi, …

Ta zła literatura młodzieżowa albo historia pewnego rozczarowania

Lubię czytać w autobusie. Odkąd muszę nim pokonywać dłuższą trasę, znacząco podskoczyła liczba stron, którą dziennie czytam. Problem z czytaniem w autobusie jest taki, że jest to jednocześnie czytanie na widoku. Inne niż na przykład w bibliotece. Czemu? W bibliotece, przynajmniej zasadniczo, czytają wszyscy. W autobusie – spora grupa, ale zazwyczaj ci, którzy siedzą przodem …

Jak trudno napisać dobrą kontynuację albo bohaterze, co się z tobą stało?

Znacie na pewno to uczucie, kiedy odkładacie książkę na miejsce lub odnosicie ją do biblioteki, łkając cicho, bo wiecie, że to już koniec. Bohater skoczył wreszcie z klifu albo zamieszkał w kolonii fok pod klifem, wątek jego podłej żony znalazł godne zakończenie, a ulubiony pies naszego hodowcy fok zaznał wreszcie godnego odpoczynku. Zazwyczaj w końcu …