podsumowanie miesiąca

Co się działo w 2017 albo czytelnicze podsumowanie roku

  Wiecie, że lubię podsumowania, więc nie mogłam się oprzeć, żeby i czegoś na ten temat nie skrobnąć i tym razem. Choć, przyznaję, trochę marudziłam, że nie miałam w tym roku wielkich odkryć, że jasnych faworytów do miana „najlepszej książki roku” właściwie nie było, ale mimo to przeglądając zakładkę „przeczytane” na Good Reads przypomniałam sobie …

Czytanie Myśliwskiego albo koniec lata, a właściwie początek jesieni

No to przeczytałam – zadając sobie na przemian w trakcie tego minionego już lata pytania „ależ to dobre, czemu nie sięgnęłam po to wcześniej” oraz „dlaczego ja latem nie czytam książek nieco lżejszych, no dlaczego”. Bo to jest trochę tak, że wychodzi wtedy z człowieka czytelnicza przekora: podoba się, ciekawi, ma się wrażenie, że robi …

7 rzeczy, które wydarzyły się w czerwcu albo podsumowanie miesiąca

Zapowiedziane podsumowanie miesiąca – raz! [1] Odbyłyśmy z Ćmą książkową i Moreni stosunkowo długą dyskusję o munchkinach. I kto mówi, że ilustracje nie są integralną częścią wpisów?  [2] Umyśliłam sobie czytać latem twórczość Wiesława Myśliwskiego – i zaczęłam. Tekst o „Nagim sadzie” znajdziecie tutaj.  [3] Moim ulubionym wpisem czerwca był chyba ten o zakładkach, czy …