pikniki z klasyką

Na progu albo o „Dziewczętach z Nowolipek” P. Gojawiczyńskiej (Pikniki z Klasyką #18)

„Dziewczęta z Nowolipek” są książką niewyważoną. Długo deliberowałam nad tym, jakiego przymiotnika użyć. Gojawiczyńska siedzi bowiem w tej odsłonie swojej twórczości w progu. Nie widać więc stąd ani całego pokoju, ani przedpokoju, a tylko to, co akurat da się uchwyć wzrokiem z tego taboretu, na którym siedliśmy razem z nią w tym wspomnianym progu. A …

Pikniki z Klasyką #17 albo Czym nas straszy Elizabeth Gaskell?

Witajcie na nieco opóźnionych w tym miesiącu przez wydarzenia pozablogowe Piknikach. Na początku od razu powiem, że zasugerowałam do czytania tomik Elizabeth Gaskell pod tytułem „Grey Woman and other Tales”, licząc po tytule, że jest zbiorem opowiadań grozy Gaskell. Okazało się jednak, że oprócz dwóch pierwszych opowiadań, reszta ma charakter raczej obyczajowy. Po konsultacji z …

Pikniki z Klasyką #16: Przypadki chodzą po ludziach albo o „Przygodach księdza Browna” G. K. Chestertona

Kiedy Tarnina zaproponowała, żebyśmy w czasie lipcowego pikniku – podobnie jak w roku ubiegłym – pochyliły się nad klasyką kryminału, przyklasnęłam temu pomysłowi z radością. Wszak co może być przyjemniejszego, niż klasyczny detektyw, w sutannie, często przedstawiany jako przeciwieństwo Sherlocka Holmesa i z dość entuzjastycznymi recenzjami, i pozycją w światowym kanonie? Wpis Tarniny na ten …

Pikniki z klasyką #15: (Nie)dorastanie na wyspach albo o „Córce rzeźbiarza” T. Jansson

Witajcie na kolejnych „Piknikach z klasyką”, w których gościmy Tove Jansson. Autorka, znana zapewne wszystkim z dzieła zdecydowanie genialnego – sagi o Muminkach (zdania tu nie zmieniam!) – tym razem pokazuje swoje inne oblicze. Jeśli wpadła Wam w ręce biografia pióra Boel Westin albo wydany w zeszłym roku zbiorek „Wiadomość”, wiecie że Jansson pisała prozy …