Urocze wakacje z powieściami Natalii Rolleczek albo o planach na lato

Jeśli odwiedzacie czasem Pierogi Pruskie na Facebooku to już z pewnością wiecie, że w tym roku chciałabym astronomiczne lato spędzić, poznając lepiej twórczość Natalii Rolleczek. Ale aby tradycji stało się zadość, postanowiłam napisać o tym również wpis. W trakcie podsumowania zeszłego czytelniczego roku napisałam, że może pora by było pomyśleć o lecie z autorką. Poprzednie […]

Plany na nowy rok albo postanowienia noworoczne

…czyli co się będzie działo na blogu w nadchodzącym roku. Wiecie, że przepadam za planowaniem lektur, zastanawianiem się, co napisać, jak to wymyślić i co okolicznościowego literacko czeka na nas w kolejnym roku. Jak widzicie, trochę zmieniłam szablon, żeby odświeżyć bloga. Bardzo podoba mi się myśl, że to coś w rodzaju przemycia twarzy, kiedy jest […]

Wakacyjne zaczytanie albo o planach na lato z książką

Jak zapewne pamiętacie, spędzałam zeszłoroczne lato czytając powieści Stanisława Lema. Stało się to okazją do wielu bardzo przyjemnych lektur, odkryć całych systemów wewnątrz tych powieści i ostatecznym pożegnaniem się z traumą ze szkoły podstawowej, kiedy to lektura przygód pilota Pirxa sprawiła, że uznałam, że Lem jest autorem „nie dla mnie” (co zresztą nauczyło mnie, żeby […]

Jeszcze raz, Sam? Albo o pewnym pomyśle

    Słuchajcie, to właściwie jest taka notka ogłoszeniowa, ale pomysł wydaje mi się na tyle fajny i wart uwagi, no i myślę, że w ten sposób prościej się rozniesie, że postanowiłam poświęcić mu wpis. A szykowany na dzisiaj dłuższy wpis z gatunku tych bardziej problematycznych będzie jutro. W końcu co się odwlecze, to nie […]

Postanowienia noworoczne albo o zmianach i nie-zmianach

  Witajcie w nowym roku! Wiem, że powinnam zachować jakąś przyzwoitość i po Sylwestrze wśród planszówek odsypiać albo coś w tym rodzaju, ale pozwólcie mi się trochę poekscytować. W końcu to chyba dobrze, że po roku blogowania nadal jestem cała podekscytowana? Trochę tutaj, jak widzicie, zaszło zmian. A co się będzie jeszcze działo? Albo przynajmniej […]