Wieś była ponura jak zawsze* albo o „Kordianie i chamie” L. Kruczkowskiego

To co, zaczynamy tak już serio-serio Lato z Leonem? Na pierwszy ogień poszła debiutancka powieść autora, i chyba też przy okazji powieść najbardziej znana. Ulokowany na przełomie lat dwudziestych i trzydziestych XIX wieku „Kordian i cham”. Opowieść o rodzącym się powstaniu, tym, czym właściwie jest naród i o podłej doli chłopa w Królestwie Kongresowym, które […]

Nadludzka Madzia Brzeska albo o „Emancypantkach” B. Prusa

Co będę dużo mówić: to taka powieść, w której widać, jak rozwija się pesymizm Prusa. Już o „Lalce” mówi się, że to powieść o upadku – a co dopiero powiedzieć o „Emancypantkach”, w których tak naprawdę nic się nikomu nie udaje? A równocześnie jest to powieść nierówna, niekiedy doskonała, innym razem sprawiająca wrażenie niedbałej, wtórnej, […]

Na księżyc! Albo o „Wydziedziczonych” U. Le Guin

Le Guin wychodzi od dość prostego pomysłu: a co, gdyby wszystkie te fantastyczne hasła o zesłaniu „wrogów” na księżyc zrealizować i – naprawdę wysłać ich na księżyc? Z tym że w tym wypadku „wróg” sam na ten księżyc chce lecieć, więcej, nie chce ani słyszeć o tym, żeby z niego wracać, chociaż księżyc, jak to […]