Arcybaśnie i bajdurzenia

Co miesiąc, dziesiątego, pojawia się tutaj wpis o baśniach, które darzę szczególnym sentymentem. Dyktują go różne powody, ale zawsze mowa o baśniach, które wielbię, do których z rozkoszą wracam i które polecam każdemu, kto albo kocha baśnie, tak jak ja, albo chce na chwilę chociaż wrócić do momentu, który minął. Wybór zawsze jest czysto subiektywny i się z tym nie kryję. Zawsze wybieram dziesięć (a przynajmniej tak to powinno wyglądać) i szereguję je w te najbardziej ulubione, bijąc się z myślami. Staram się też pokazać, czemu do danej baśni warto wracać i co nam ona może powiedzieć.

http://pierogipruskie.pl/?p=623

http://pierogipruskie.pl/?p=592

http://pierogipruskie.pl/?p=564

http://pierogipruskie.pl/?p=533

http://pierogipruskie.pl/?p=503