Miesiąc: Styczeń 2017

Awantura o książkę #1 albo wielogłos o „Lalce” B. Prusa

Zapraszamy na pierwszą dyskusję w ramach „Awantury o książkę”. Na pierwszy ogień w ankiecie wskazaliście „Lalkę”, więc od niej zaczynamy. Dla rozpędu urządziłyśmy sobie z Martą niewielki zaczątek awantury na własną rękę. Może znajdą się w niej inspiracje, o co też przy okazji lektury „Lalki” chcemy się poawanturować? Pyza:Na początku przyznam, że czytając teraz „Lalkę” …

Słusznie prawił Goethe albo o podświetleniu w czytniku

Otóż rodzina ma z pewnej bardzo miłej okazji sprawiła mi niedawno czytnik. Jak być może pamiętacie, w moim gospodarstwie domowym jak do tej pory dzieliliśmy jeden czytnik z Domownikiem, co summa summarum sprowadzało się do negocjowania, kto dzisiaj bierze go ze sobą i dość nikłym zainteresowaniem e-bookami jak na nasze możliwości. Sytuacja się zatem zmieniła. …

Byle polska wieś spokojna albo o „Malwinie” M. Wirtemberskiej (Pikniki z Klasyką #22)

Powiem Wam na wstępie, że „Malwina” nie uczyniła na mnie jakiegoś ogromnego wrażenia, ale powody, dla jakich tego nie zrobiła, są chyba najciekawszą rzeczą w tej powieści. To bodaj najstarsza rzecz, jaką zdarzyło nam się czytać w ramach „Pikników…” do tej pory (pierwsze wydanie „Malwiny” przypada na rok 1813) i sięgnięcie po nią samo w …

Rok Leśmianowski #1 albo o „[Jam – nie Osjan!] B. Leśmiana

Jaki by tu wiersz wybrać na początek, bo choć wypadałoby zacząć od „Roku nieistnienia” przynajmniej – to jednak jakoś trudno, bo widzicie, jest sporo rzeczy w poezjach Leśmiana, które mnie zastanawiają, i chociaż bardzo sobie je cenię warsztatowo, sensy, które pod nimi leżą, niekiedy przerażają mnie ze wszystkich złych powodów. Ale w końcu mnie olśniło, …

O tym, jak polubiłam Stasia Tarkowskiego albo o „W pustyni i w puszczy” H. Sienkiewicza

Kiedy rzucałam pomysł ponownego przeczytania „W pustyni i w puszczy” sama nie przypuszczałam, co dla siebie w tej powieści odnajdę. Ale tak to chyba zwykle bywa z takimi pomysłami: nie wspominając o tym, jak zmienia się nasze spojrzenie na książki czytane wiele lat temu.   Wszystkie ofiary narratora Na samym początku blogowania pisałam o swoich …