Więcej czytania! Albo karnawał blogowy #5

Mam
wrażenie, że w tym miesiącu na blogach o książkach dominowały
dwa tematy: ustawa o stałej cenie książki i relacje z Warszawskich
Targów Książki. Sama ani o jednym, ani o drugim nie pisałam, ale kilka w tym temacie wpisów wybrałam. A także w tematach innych, oczywiście.

Na początek dwie
notki Ćmy książkowej: odnośnie związków książek i youtube’a: poprosiłam ją o wpis o tym, jakich booktuberów anglojęzycznych warto oglądać, no więc jak bym mogła tego wpisu nie polecić! Cały nowy świat się przede mną otworzył. A tu z kolei możecie poczytać o internetowych serialach opartych o fabuły literackie.

Hadyna
z kolei zrobiła wybór książek Chmielewskiej. Co jest zawsze pewną podpowiedzią, jeśli tak jak ja czytacie Chmielewską od przypadku do przypadku.
Jak karnawał, to może wesołe miasteczko? A wtedy wiadomo – diabelski młyn! Źródło.

O
cenach książek, którego to tematu chyba trudno nam dzisiaj uniknąć, rozprawiały między innymi Joly_fh i — w swojej bardzo fajnej blogowej serii „Zmyślenia — Moreni.

Prowincjonalna
Nauczycielka niestrudzenie zachęca do audiobooków. I tak o tym pisze, że nawet ja się łamię. Przy czym nawet teraz pod jej wpływem szykuję się do przesłuchania pierwszego rozdziału „Złego”, także sami widzicie. No i ta adaptacja „Gry o tron”, o której pisze, po przesłuchaniu trailera wypada bardzo interesująco (ta Maria Seweryn jako Cersei!).

O
czytaniu jako o czynności otoczonej pewnym kulturowym przymusem ostatnimi czasu z nieco innej strony pisze Paulina.

To, co denerwuje Procellę, okazuje się też denerwować mnie. Co prawda pisałam o tym, ale okazuje się, że tyle jest jeszcze istotnych składników dobrej książki w postaci materialnej! 

Nietypowa notka z wrażeń po Warszawskich Targach Książki. Nietypowa, bo napisana z punktu widzenia „tej drugiej strony”, czyli wystawcy, a nie tylko uczestnika. Przy okazji możecie sprawdzić, jakim typem czytelnika-targowicza jesteście, a wszystko jak to na Bajkonurku bardzo ciekawie napisane.

Do
oglądania dzisiaj jakoś wybitnie dużo, dużo:

Jak
będzie wyglądało niebo i piekło czytelników pisze i pokazuje Agata
Adelajda. Cudna forma, dobitna treść, nic dodać, nic ująć: smutne i zabawne równocześnie.

Katarzyna
z Kącika z Książką wyszperała przedziwne gadżety okołoksiążkowe (czy już
wszyscy chcemy tę matę, mimo że wygląda jak Alf?).

A tutaj też do oglądania, bo Tarnina robi przepiękne zdjęcia
książek, ale i do podyskutowania, o serii książek, która została wydana w taki przyciągający oko sposób (a przy okazji pytanie, czyje oko).
Miłej lektury!
_________________
A jutro będę podsumowywała maj na Pierogach Pruskich. Który to maj był szalenie interesujący, oczywiście.

9 thoughts on “Więcej czytania! Albo karnawał blogowy #5

  1. Również dziękuję za polecenie, i to już kolejny raz, wow 🙂 Bardzo miło się znaleźć w tak zacnym karnawałowym towarzystwie, a przy okazji znaleźć kilka nowych miejsc do czytania i dyskutowania 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *