Zawsze przyjeżdża dziewiątka albo o „Teorii dziwności” Pavli Horakovej

Jutro ogłoszą, kto w tym roku poniesie do domu statuetkę Magnesia Litera (jeśli nie wiecie, co to takiego, pisałam o tym rok temu – klik, klik!), to już nie będę taka, napiszę Wam o nominowanej książce, którą w tym roku skrupulatnie wybrałam, zakupiłam i przeczytałam. Czy jej kibicuję? I tak, i nie. Czemu? O tym …

Najlepszy człowiek w całej Pradze albo o „Vojcie Náprstku” Mileny Seckiej

„To co, chyba znalazłaś najlepszego człowieka w całej Pradze”, stwierdził mój Domownik, kiedy zadowolona zamknęłam książkę. No tak, chyba znalazłam, i zaraz Wam o nim opowiem. Nie wiem, czy też tak macie, ale kiedy nagle natykam się na jakąś postać historyczną, która z jakiegoś powodu wyda mi się kusząca (obejrzyjcie sobie, jakim zdjęciem reklamuje się …

Literacka Moskwa albo oprócz czytania – wędrowanie

Z góry uprzedzam: to nie będzie przewodnik. Albo może inaczej. Zdałam sobie sprawę, że zaniedbywałam bloga w tym roku z powodu dość licznych wyjazdów – zamiast przekuć je w materiał na wpis. Wszak nie ma co udawać: siłą rzeczy chadza się w miejsca z literaturą związane z racji zainteresowań. Biadałam więc, że mało czytam i …

Ta wojna w tle albo o „Pożegnaniu z bronią” E. Hemingwaya

Muszę Wam powiedzieć: jestem zaskoczona. Jestem zaskoczona tym, jak bardzo „Pożegnanie z bronią” jest i naraz nie jest o wojnie – o tym specyficznym doświadczeniu, które okazuje się bardziej uniwersalne i o tym, jak wygląda rysunek płci w tej flagowej powieści Hemingwaya. I ile miejsca w dziele o wojnie i o mężczyznach rozprawiających ze sobą …

Krajobraz pamięci albo o „Do latarni morskiej” V. Woolf

Powiem tak. Najpierw okazało się, że jedyna biblioteka w okolicy, w której jest dostępny egzemplarz powieści, się remontuje. Co prawda oznacza to, że można spokojnie wynieść stamtąd książki, komputery i co tam jeszcze, nie zwróciwszy niczyjej uwagi, ale wyproszenie wypożyczenia albo chociaż lektury na miejscu jest nie do zrobienia (long story…). Potem znajomi straszyli, że …